piątek, 23 stycznia 2015

Lista sklepów modowych

Przyznam się szczerze, że nie jestem miłośniczką zakupów odzieży i butów poprzez internet z wielu powodów. Przez internet kupuję tylko, jeśli znam już daną markę i jestem pewna, że ich rozmiarówka będzie mi pasować. 

Oto lista polskich sklepów internetowych, które sprawdziłam i polecam:

Butyk - szczególnie polecana kolekcję SINEQUANONE

Hegos

Konrad Bielizna

Intymna Bielizna

Italian Fashion



wtorek, 20 stycznia 2015

Ciekawe kreacja aktorskie



Dzisiaj chciałbym przedstawić kilka niezwykle ciekawych kreacji aktorskich. Nie jest to jednak ranking ról, które uważam za najlepsze, chociaż niektóre z nich z pewnością by się w takim zestawieniu znalazły. W zestawieniu znalazły się role charyzmatyczne, łatwo zapadające w pamięć.

Maria Falconetti jako Joanna d'Arc („Męczeństwo Joanny d’Arc”)

W 1928 C. T. Dryer wyreżyserował jeden z najlepszych filmów w historii kina, „Męczeństwo Joanny d’Arc”. Jednym z największych atutów obrazu, była niezwykła rola Marii Falconetti wcielającej się w tytułową postać. Film jest niemy, dlatego cierpienie głównej bohaterki współcześnie nie powinno „grać” widzowi na uczuciach, jak w dźwiękowych produkcjach. Jednak nic bardziej mylnego. Ta nieznana aktorka dzięki niebywałej mimice twarzy odegrała coś nieprawdopodobnego. Podczas oglądania produkcji widz na własnej skórze może poczuć ból, przez jaki przechodzi Joanna d’Arc. Spojrzenia aktorki są pełne strachu, przerażenia, smutku, dzięki czemu widzimy, jakiego wielkiego cierpienia doznała Joanna. Często się spotykałem z twierdzeniem, iż jest to najlepsza rola kobieca w historii kina. Ciężko jednak mi było porównywać role w niemych produkcjach z tymi z filmów dźwiękowych, jednak jeśli w 2012 roku Oscara za najlepsza rolę męsko zdobył Jean Dujardin grający w filmie niemym, to mogę stwierdzić, że rzeczywiście być może jest to najlepsza rola kobieca wszech czasów.

Al Pacino jako Michael Corleone (Trylogia „Ojciec Chrzestny”)

Moim zdaniem najlepszą rolą w karierze Ala Pacino był Michael Corleone. Postać ta była niezwykle interesująca, a wybór tego aktora był najlepszy z możliwych. Pacino świetnie odegrał wewnętrzną przemianę Michaela. Gdy się z nim zapoznajemy jest on przeciwny gangsterskim interesom swojej rodziny. Chciałby być inny od nich, żyć jak zwyczajny obywatel. Później Pacino subtelnie pokazuje jego przemianę. Wówczas zaczyna odgrywać postać kogoś znacznie „zimniejszego” od każdego członka swojej rodziny. Zazwyczaj opanowany, pewny siebie, na jego twarzy nie widać większych emocji. Samo spojrzenie Pacino przeszywa na wyrost. Jest to postać, której się można bać i jednocześnie czujemy do niej respekt. Genialne!

Marlon Brando jako Vito Corleone („Ojciec Chrzestny”)

Rola Brando w „Ojcu Chrzestnym”, to chyba legenda, jakiej nikomu nie trzeba przedstawiać. Dzięki znakomitej charakteryzacji i umiejętnością gwiazdy „Czasu Apokalipsy” otrzymaliśmy portret podstarzałego gangstera, wiedzącego, iż jego czas już przemija. Zmęczony, powolny sposób mówienia sprawia, że tej postaci nigdy nie zapomnimy. Zdecydowanie jedna z najlepszych i najbardziej charyzmatycznych ról w historii kina!

Robert De Niro jako Vito Corleone („Ojciec Chrzestny II”)

Trzeba przyznać, że Robert De Niro miał niezwykle ciężkie zadanie do zrobienia. Wkraczający do wielkiego świata filmu aktor musiał stanąć przez wyzwaniem dorównaniu genialnej kreacji Marlona Brando jako Vito Corleone. De Niro w kontynuacji arcydzieła Coppoli zagrał młodego Vito, wkraczającego dopiero w świat życia gangsterskiego. Trzeba przyznać, że aktorowi udało się dorównać starszemu koledze po fachu. Jego Vito jest młody i pełen sił. W grze aktora słychać charakterystyczny sposób mówienia, jakim obdarzył swojego bohatera Marlon Brando. Podczas seansu nie ma wątpliwości, że De Niro to ten sam Vito, co Brando tyle, że o wiele lat młodszy. Zasłużony Oscar!

Robert De Niro jako Travis Bickle (“Taksówkarz”)

Travis Bickle to niezwykle skomplikowana psychologicznie postać. Odegranie tej roli stanowiło dla aktora niezwykle duże wyzwanie. Prawdopodobnie niewielu mogłoby odegrać tak złożoną postać. Dla De Niro chyba nie ma rzeczy niemożliwych, bowiem w tą postać wcielił się perfekcyjnie. De Niro, jako Travis to osoba po przejściach wojennych. Ma problemy ze snem, dlatego jeździ swoją taksówką również w nocy. Oczywiście aktor nie gra ostentacyjnie traumy po wojnie, raczej dusi to w sobie. Travis chciałby spełnić swój amerykański sen, o lepszym życiu, posiadaniu dziewczyny. W pewnym momencie jego marzenia popadają w ruinę i wówczas coś w nim pęka. Ciężko jest określić, jaką postacią jest Travis, czy to dobry charakter, czy zły. De Niro nie dał nam satysfakcji zakwalifikowania go do żadnej kategorii, dlatego też uważam, że jest to jedna z najlepszych ról nie tylko w karierze słynnego aktora, lecz również w całej historii kina.

Russel Crowe jako Maximus („Gladiator”)

Russel Crowe w obrazie Ridleya Scotta “Gladiator” odegrał chyba swoją najlepszą rolę w karierze. Maximus w ujęciu Crowe’a jest mężczyzną niezwykle twardym, honorowym, człowiekiem z zasadami. Jest męski i potrafi walczyć, a największą miłością darzy swoja rodzinę. Crowe świetnie to wszystko pokazuje. Po śmierci swojej żony i synka, stara się cały ból i cierpienie tłumić w sobie. Za wyjątkiem jednej sceny nie cierpi zbyt ostentacyjnie, lecz widać, jakie wielkie cierpienie i jaką tęsknotę nosi w sobie. Ciężko jest odegrać wiarygodną postać z krwi i kości, tak właśnie zagrał Crowe w „Gladiatorze”. Ponadto gwiazdor „Pięknego umysłu” nie oszczędzał siebie i towarzyszących mu aktorów podczas scen walki. Aby wszystko było realistyczne, pojedynki w miarę możliwości były autentyczne. Takie sceny musiały być niezwykle wyczerpujące i zapewne zostawiały dużo siniaków. Zasłużony Oscar dla pana Crowe’a!

Heath Ledger jako Joker („Mroczny Rycerz”)

Joker z “Mrocznego rycerza”, to jeden z najciekawszych czarnych charakterów w historii. Wszystko głównie dzięki fenomenalnej roli Heatha Ledgera. Aktor, aby być jak najbardziej wiarygodnym zamknął się na kilka tygodni w pokoju i studiował portrety psychologiczne psychopatów. Joker Ledgera jest niezwykle charyzmatyczny, lecz przy tym nie ostentacyjny (o co niezwykle trudno). Chcemy go widzieć na ekranie, lubimy go, lecz jednocześnie przeraża nas. Ledgerowi udało się chyba wziąć najlepsze cechy każdego Jokera, jakiego widzieliśmy wcześniej na ekranie, a przy tym zrobić postać niezwykle oryginalną i niepowtarzalną, lepszą od każdego wcześniejszego Jokera. Jego sposób mówienia, gesty, mimika twarzy oraz śmiech, to coś, co łatwo rzuca się w oczy i zapamiętamy już na zawsze.

Toshiro Mifune jako Kikuchiyo („Siedmiu samurajów”)

Toshiro Mifune to jeden z najwybitniejszych aktorów kina japońskiego. Zagrał on wiele znakomitych ról, lecz jedna z nich utknęła w mojej pamięci szczególnie. Odegrana przez niego postać Kikuchiyo w „Siedmiu samurajach” Akiry Kurosawy, to bez dwóch zdań jedna z najbardziej charyzmatycznych ról wszech czasów. Mifune pokazał nam postać szaloną, nieco przygłupią, a jednocześnie ambitną i o wielkim sercu. Kikuchiyo wprowadził do filmu sporo humoru, dzięki świetnej grze Mifune. Bez wątpienia jest to postać komiczna, lecz ma w sobie sporo elementów postaci tragicznej, przez przejścia w przeszłości. Aktor musiał się namęczyć odgrywając swoją rolę, bowiem Kikuchiyo to osoba pełna energii, biega, krzyczy, walczy, praktycznie cały czas jest w ruchu. Japońska legenda spisała się rewelacyjnie. Nie wyobrażam sobie kogoś innego w tej roli.

Anthony Hopkins jako Hannibal Lecter („Milczenie owiec”)

Autor Thomas Harris, nakreślił chyba portret najbardziej przerażającego psychopaty w dziejach, Hannibala Lectera. Ten portret w 1986 roku na ekrany przeniósł Michael Mann, jednak sam Lecter niczym nie zachwycał. Dlaczego? Bo aktor nie zagrał go tak, abyśmy się mogli go bać. Dopiero kilka lat później, gdy w adaptacji „Milczenia owiec” słynnego doktora zagrał Anthony Hopkins, Hannibal Lecter stał się ikoną zła w kinie. Hopkins jest realnie przerażający. Już, gdy go widzimy po raz pierwszy na ekranie, emituje z niego zło. Widzimy szaleńca a gdy zaczyna mówić, geniusza. Podziwiamy każde zdanie, jakie wypowie, podziwiamy sposób, w jaki to mówi. Podczas seansu wiemy, że nie chcielibyśmy być na miejscu głównej bohaterki. Widzimy Lectera, jako psychopatę, szaleńca, a jednocześnie wiemy, że nie jest on chory psychicznie, jak inni pacjenci szpitala, w którym się znajduje. Wygląda na to, że on wie, iż jest zły, mimo tego, nie ma wyrzutów sumienia. Nie czuje strachu, potrafi panować nad emocjami. Hopkins stworzył rolę legendę Żaden inny morderca do tej pory nie był tak przerażający. Na ekranie pojawia się łącznie przez 16 minut, mimo to mamy wrażenie, jakby był tam o wiele dłużej. Ponad to, za te 16 minut aktorstwa, otrzymał Oscara za najlepszą rolę pierwszoplanową. Te kilkanaście minut wystarczyło, aby zostać uznaną za jedną z najlepszych ról wszech czasów. Prawdziwie wielka rola.

Autor: Łukasz Skotniczny

Garść newsów

Faye B ze świeżutką piosenką 

Szwajcarskie objawienie sceny r&b - Faye B serwuje nową piosenkę "Used to love me". Ballada hipnotyzuje i jest wielką obietnicą, że debiutancki album wokalistki będzie bardzo udanym wydawnictwem. 





Traci Braxton zaskakuje 

Fanów muzyki r&b spotkało spore zaskoczenie. Okazało się, że nie tylko w rodzinie Braxtonów potrafią śpiewać siostry Toni i Tamar. Teraz Traci udowodniła, że wie, co w trawie piszczy. Pierwszy singiel "Last call" zwiastuje debiut "Crash&Burn", który ma się ukazać 7 października. Ja czekam z niecierpliwością, bo zapowiada się jeden z lepszych albumów ostatnich lat na rynku muzyki czarnej.





Nowe odkrycia 

21-letnia Kam z Chicago zaskoczyła pierwszym singlem "Killa Kam". Jeśli pozostałe piosenki na jej debiutanckim albumie będą tak udane, to Amerykanka narobi sporo zamieszania na listach przebojów.





Od tańca do śpiewu 

Steph Sexton karierę zaczynała jako tancerka. Tańczyła m.in przy Kanye West. Jednak ostatnio 26-latka zapragnęła śpiewać. Efekt jest zachwycający.





Cassandra Lucas z Changing Faces powraca 

Ostatni okres dla fanów r&b jest wyjątkowo radosny. Powroty gwiazd z lat 90. to wielkie wydarzenie, bo to wtedy r&b miało swój "złoty okres". Tym razem po 17 letniej przerwie powróciła 1/2 duetu Changing Faces, Cassamdra Lucas. Nieznane są powody niedołączenia drugiej połówki Charisse Rose, ale jeszcze niedawno razem koncertowały. Ale nadzieja pozostaje, że może i Charisse Rose jednak dołączy.

Singiel Cassandra Lucas


A to w duecie z Charisse Rose z debiutanckiego albumu Changing Faces




Walentyki z Jade

Jade zgotowały swoim fanom wielką niespodziankę na Walentynki. Po 20 latach od wydania swojego ostatniego albumu (Mind, body and soul) i po 17 larach od wydania ostatniego singla (Keep on raisin') wróciły z nowym, świeżym, gorącym "Baby Luv". Singiel zapowiada ich trzeci studyjny album, który ma się ukazać jeszcze tego roku.



Faye B zachwyca 

Nowa piosenka Faye B nie pozwala się przestać uśmiechać, tyle w niej radości i optymizmu.




Toni Braxton wraca!

Toni Braxton ostatnio nie oszczędza nam emocji. Ogłoszenie końca kariery jest nieaktualne. Toni Braxton wraz z Babyface chcą nam zrobić prezent pod choinkę. Nowy album ma się ukazać już niebawem.




Tęsknimy  

Nadal aż trudno w to uwierzyć, że Puff Johnson nie żyje. Jej debiut płytowy w wieku 21 lat jest jedną z piękniejszych płyt lat 90. Niestety życie jej nie oszczędziło i w wieku lat 40 zmarła na raka po aż 4 letniej walce. Sleep our sweet Angel






Wspominamy  

Dziś z cyklu wspomnień - Corinne Bailey Rae. Jej pierwszy hit "Like a star", choć ma już 7 lat, nadal zachwyca swoją nieśmiertelną magią.








Toni Braxton kończy karierę muzyczną 

To smutna wiadomość dla fanów 45-letniej wokalistki. Choć Toni Braxton zapowiadała nowy album promowany singlem "Heart you", nagle zmieniła zdanie i ogłosiła koniec kariery muzycznej. "Nie czuję już miłości do muzyki" - tak uzasadniła swoją decyzję. Ja mam nadzieję, że jednak miłość do muzyki jej powróci i Toni Braxton nagra jeszcze wiele znakomitych albumów.






Chante Moore też powraca 

Po 5 latach do muzycznego biznesu również wraca Chante Moore. Album "Moore is more" ma się ukazać już w marcu.




Cherish powracają 

Rok 2013 jest zdecydowanie rokiem wielkich powrotów artystów R&B. Po 5 letniej przerwie kwartet Cherish przygotuje swój album, a pierwszy singiel ukaże się już 1 marca.






Paula DeAnda powraca 

Po 7 latach wraca Paula DeAnda z nowym singlem "Your place".



Sohanny - nowe odkrycie 

Dla Sohanny Rose warto uczyć się hiszpańskiego. Ta latynoska piękność może nieźle namieszać w muzycznym biznesie i stać się nową J.Lo. Sohanny podobnie jak J.Lo świetnie wygląda, tańczy, śpiewa i radzi sobie przed kamerą.





Faye B - dumą Szwajcarii 


Kiedy polscy artyści marzą o zagranicznej karierze, to debiutująca wokalistka ze Szwajcarii podbija listę przebojów R&B w UK swoim pierwszym singlem "Finally". Faye B jest wielką nadzieją sceny R&B nie tylkoe w Szwajcarii, ale w Europie. Ja zapowiadam jej wielką karierę.

Więcej informacji o piosenkarce na jej oficjalnej stronie www.fayebmusic.com



Na podbój zagranicznych list przebojów 

Kto z polskich wykonawców ma szansę zrobić zagraniczną karierę? Moim zdaniem ci artyści:

Hania Stach

Asia Ash

Natasza Lesz

Marina Łuczenko

Mika Urbaniak

Kasia Cerekwicka



Rok 2013 rokiem niespodzianek 


Na rok 2013 zapowiadane są ważne premiery płytowe. Moim zdaniem najważniejszymi premierami w muzyce R&B będę albumy:

Casha, ktora podpisała kontrakt płytowy z The Dream. The Dream zaprosił Casha do wspólnego wykonania "Used to be".

Tamar Braxton

Maria

Allure



Filmowe oczekiwania 2013 roku

Listopad, 2012 


Nowy rok zawsze przynosi ze sobą nowe oczekiwania. W tym roku czekamy z niecierpliwiścią na nowe płyty, filmy czy wydarzenia kulturalne. Z tej okazji zapytałam Łukasza Skotnicznego o to, na jakie filmy warto czekać w roku 2013.

10. "Promised Land"

Gus Vant Sant nie ma wielu słabych filmów w swojej karierze. Niemal w każdym roku, kiedy kręci jakiś film, obraz ten można wyróżnić, jako jeden z ciekawszych. Scenariusz do „Promised Land” pisał m.in. Matt Damon. Ostatnim razem, gdy tych dwóch panów zrealizowało coś razem, otrzymaliśmy jeden z najlepszych filmów za równo reżysera, jak i gwiazdy serii o przygodach Jamesa Bourne’a. Co prawda przy pisaniu „Buntownika z wyboru” partnerem Damona był Ben Affleck, a teraz John Krasiński, nie zmienia to faktu, iż film
zapowiada się interesująco.

9. „Lawless”

Ryan Gosling I Christian Bale w historii seksualnego opętania. Co najważniejsze reżyserem jest Terrence Malick, a ten zdecydowanie potrafi reżyserować w niezwykle poetyckim stylu. Jego styl mi niezwykle pasuje i chociaż „Drzewo życia” nie było niczym oryginalnym, to Mallick sprawił, iż obraz ogląda się z wielką fascynacją. Dlatego też „Lawless” zobaczę na 100%.


8. “Sin City: A Dame To Kill For”

Od pierwszej części minęło już kilka dobrych lat. Premiera obrazu była już kilkakrotnie przesuwana i mam nadzieję, że tym razem się uda, bowiem „Miasto grzechu” było jednym z najciekawszych adaptacji komiksu. Liczę, że druga odsłona podtrzyma klimat i poziom pierwszej części.

7. “Kick-Ass 2: Balls to the Wall”

Niewiele wiemy na temat fabuły nowego “Kick- assa”. Pierwsza odsłona była świetną rozrywką i od drugiej oczekuję tego samego. Szkoda, że zmienił się reżyser, chociaż czasem to wychodzi na dobre. Może dorzuci jakąś świeżość, coś nowego. Ważne jednak, że aktorzy się nie zmienili i znowu zobaczymy Aarona Johnsona w tytułowej roli, Christopher Mintz- Plasse, jako Chris D'Amico / The Motherfucker oraz oczywiście najważniejszą, jak dla mnie postać, czyli Chloë Grace Moretz w roli mojej ulubionej superbohaterki, Hit- Girl. Mam nadzieję, że będzie zabawnie i krwawo.

6. "Nymphomaniac"

Lars von Trier znowu doprowadzi do skandalu? Jego najnowsza produkcja opowiada o erotycznych historiach z życia pewnej kobiety, Joe. Jednak największym smaczkiem jest fakt, iż produkcja będzie zaliczana do kategorii XXX, bowiem sceny seksu są podobno prawdziwe!

5. “Man of Steel”

Zack Snyder za kamerą, Christopher Nolan, w roli producenta, strój Supermana nie wyglądający, jak ubranie z sex shopu oraz zwiastun robiący kolosalne wrażenie. Czyżby Superman dostał w końcu film na poziomie, a nie nudne brednie, jak do tej pory? To się musi
udać!

4. “Holy Motors”

Głównym bohaterem „Holy motors” jest milioner Oscar, który pracuje dla tajemniczej agencji. Jego zadaniem jest wcielanie się w ludzi i poświęcanie dla nich własnej tożsamości. Ci którzy film widzieli chwalą go za scenariusz, wizje, aktorstwo, dbałością o szczegóły i humor. „Holy motors” to obraz surrealistyczny, a takich we współczesnym świecie robi się już raczej rzadko, tym bardziej ciekawi mnie ta produkcja.

3. “Django”

Tarantino tym razem postanowił nakręcić western, aby oddać mu hołd w swoim stylu. „Bękarty wojny” udowodniły mi, że reżyser się jeszcze nie wypalił, wręcz przeciwnie moim zdaniem nakręcił swój najlepszy obok „Pulp Fiction” film. Na dodatek obsada robi wrażenie, Leonadro DiCaprio, Christopher Waltz, Jammie Foxx, Samuel L. Jackson. Western, gdzie głównym bohaterem będzie czarny niewolnik- rewolwerowiec? A wszystko wyreżyserowane przez Tarantino? Zapowiada się ostra jazda!

2. "Only God Forgives"

“Drive” zawładnął całkowicie moim sercem, dlatego też na najnowszy obraz Nicolasa Windinga Refna czekam z wielką niecierpliwością. Reżyser ma niepowtarzalny styl, dlatego nieważne nawet o czym byłaby produkcja i tak bym ją obejrzał. A historia mężczyzny uciekającego przed policją, który trafia do klubu z tajskim boksem będącego przykrywką do handlu narkotykami zapowiada się soczyście.

1. “The Grandmaster”

Ip man to człowiek, który potrafił walczyć. Znał się na sztukach walki, jak mało kto, w końcu był mistrzem samego Bruce’a Lee. Kar Wai Wong to zdecydowanie jeden z najlepszych reżyserów w historii. Jego „Spragnieni miłości” to jeden z najlepszych filmów w historii. Każda jego produkcja jest ciekawa, magicznie wyreżyserowana. Od jego ostatniego obrazu minęło już prawie 5 lat, a po zwiastunach, „The Grandmaster” zapowiada się fenomenalnie. Na tą produkcję czekam najbardziej.


TOP55 najpiękniejszych kobiet wszech czasów

Pięknym trzeba się urodzić

O gustach się nie dyskutuje. Jednak ja podzielę się swoim gustem odnośnie najpiękniejszych kobiet wszech czasów.
Kto mnie inspiruje? Kto mnie zachwyca?

Oto TOP55 najpiękniejszych kobiet wszech czasów: 



Whitney Houston


Jessie James




Kerry Washington






Ziyi Zhang



Katarzyna Sowińska




Maria Jensen 



Aaliyah 



Denise Vasi



Edy Ganem 



Tamia


Sohanny Rose



Keisha Chante



Rachel Weisz



Christy Turlington 


Faye B




Paula Patton



Freida Pinto




Chante Moore 



Cassie Ventura


Terry Dexter



Chantel McCrary


Beatriz Santana



Deborah Cox




Mariah Carey 



Kristinia DeBarge




Milena Auguste Milovanovi



Li Gong



Julia Garrison (Assorted Phlavors) 




Sade Adu 




LeToya Luckett


Jessi Malay


Cindy Herron (En Vogue)




Asia Ash



Shana Zadrich



Vanessa Williams 




Demi Moore




Carmen Ejogo





Stephanie Seymour




Paula Abdul



Rozanda "Chili" Thomas (TLC)



Di Reed, Tonya Kelly, Joi Marshall (Jade)



Greta Ludziejewska 



Cassandra Lucas, Charisse Rose (Changing Faces)


LisaRaye McCoy-Misick 



Alia Davis, Linnie Belcher, Lalisha McClean, Akissa Mendez (Allure)




Joanna Horodyńska 



Erica Mena 


Monika Pietrasińska 


Maxee Maxwell (Brownstone) 


Joan Smalls